Wrocek
sierpień 1st, 2006 . by vipGdybym miał do wyboru miejsce do zamieszkania, na pewno byłby to Hong-Kong. W Polsce na pewno Wrocław, może Warszawa….
5 rano pobudka, Ślązak, 10.30 Wrocław Główny.
Kaśka poszła papiery złożyć na uzupełnienie, potem odwiedziliśmy Dominikańską… Oczywiście kobity sobie ponakupywały ciuchów, a mi udało się kupić fajną torbę.
Fotki z podróży: moblog vipa, a jutro z cyfraka na blogu :)
Fajna taka wycieczka, przy okazji można spotkać starych znajomych :-) (trzymam kciuki za robotę)
PS. Kawa na AE całkiem dobra, 12 jednostek cukru.
Brak powiązanych wpisów
