Posted on Lipiec 15th, 2007 by vip
Nie ma to jak pojechać sobie z paczką (co prawda niekompletną) świetnych znajomych nad jezioro… szczególnie w tak upalny dzień jak dziś. I nie ma to jak popływać sobie po bardzo czystym jeziorku Niesłysz (w Niesulicach, Lubuskie) kajakiem, przy okazji podtapiając telefon ;-) A za tydzień – pod namiot!
Posted on Lipiec 10th, 2007 by vip
Pobudka 4.30, szybkie sniadanie, toaleta i na pociąg. Po 3,5h ostrej jazdy znalazłem się na centralnym (btw, dlaczego wszystkie miasta mają dworce główne, a Warszawa nie?). Moim oczom ukazał się znany rosyjski budynek. Szybki telefon do Gaususa i klimatyzowanym 102 dotarłem prawie pod budynek prawa uniwerka, przy okazji stwierdzając, że moja orientacja w terenie daje [...]