lipiec 27, 2008 | 23:21
Po niecałych 12 dniach chciałbym krótko i zwięźle podsumować wyjazd: było super!
Zarówno Irlandia jak i Szkocja jest warta zobaczenia, ale niestety, żeby wszystko zobaczyć trzeba byłoby chyba tam zamieszkać… Czytaj resztę wpisu »
Posted w
first coffee, foto |
Brak komentarzy »
lipiec 17, 2008 | 22:51
Zapraszam na galerię na flickerze.
Irlandia jest fajna.
EDIT: Szkocja także!
Posted w
first coffee, foto |
1 komentarz »
lipiec 11, 2008 | 00:44
Marzenia się spełniają, i choć to nie Lądek Zdrój (takiego miasta jak Londyn nie ma), to także będzie wyspiarsko i, co najważniejsze, z akcentem. Wraz z koleżanką Magdą z liceum wyruszamy na kilkanaście dni - najpierw Dublin, Irlandia, a potem Glasgow w Szkocji.
Bilety, walizki, suweniry już kupione. Aparat spakowany.
14-go lipca pokonamy trasę ZG-WRO-DUB, pierwszy odcinek autem, drugi pokonamy samolotem. Na miejscu odbiorą nas Milena z Łukaszem.
Po kilku dniach, 18-go lipca, w piątek późnym wieczorem mamy lot DUB-PIK a następnie pociągiem do Glasgow Central Station, gdzie odbierze nas Tamara.
Katedry, kościoły, budynki, zamki, parki, muzea, góry, klify… Guiness, Whisky!
Posted w
first coffee |
Brak komentarzy »
czerwiec 18, 2008 | 23:57
Wczoraj dostałem od kolegi do posłuchania .mp3, i w sumie od razu, postanowiłem kupić najnowszą płytkę Ani “W spodniach, czy w sukience?”. Dziś kupiłem i nie żałuję. i++.
Płytka przypomina klimatem poprzednie, choć w sumie fajnie by było, gdyby znalazło się tam coś “innego”… Może na następnej płytce.
Ogólnie - fani nie będą zawiedzeni, polecam.

Posted w
first coffee |
Komentarze (3) »
kwiecień 18, 2008 | 23:20
Za namową kolegi stałem się posiadaczem majowego numeru Play w którym za 9,99 zł otrzymałem sporą dawkę emocji w postaci tytułowego RPG-a. Nie żałuję, bo teraz każdą wolną chwilę poświęcam na klikanie mieczem ;-)
Pod Linuksem działa “prawie” bez problemu (pod wine); czasami znika mi dźwięk, ale to chyba wina compiza…
Aby uzyskać większą niż standardową rozdzielczość trzeba odpalić `winecfg` i ustawić emulację wirtualnego pulpitu. W pliku nwn.ini ustawić sekcję Display Options na rozdzielczość wpisaną w `winecfg`.
Każdemu, kto nie próbował grać w takie gry - polecam, pomimo, że sam jeszcze nie ogarniam większej połowy RPG-owych skrótów :-)
Posted w
first coffee, linux |
Komentarze (3) »
marzec 4, 2008 | 19:36
Od jakiegoś czasu zastanawiam się, czy czasem nie podjąć jeszcze raz wyzwania i studiować. Ale tym razem coś “dziwnego”, jakieś malarstwo czy fotografi(k)ę :)
Dzisiejsze wydarzenia dały mi jednak trochę do myślenia… Czytaj resztę wpisu »
Posted w
first coffee |
Komentarze (3) »
grudzień 28, 2007 | 22:00
Zachciało mi się czegoś słonego, czipsy? Niee, paluszki? Tak. Ale do sklepu daleeekooo. Jedyne co miałem, to popcorn. Ale czy da się go zrobić w mikrofali (bez tłuszczu i pilnowania)? No więc da!
Dzięki wpisowi Popcorn w 3 minuty, stary sposób przyrządzania odszedł do lamusa!
Moja rodzina już pokochała popcorn z mikrofali ;-)
PS. Nie refurbishmentować starych niedorobionych ziarenek i nie dawać za dużo masła, bo może się (przy|za)palić :-) No i nie przesadzać z ilością ziarenek na naczynie…
Enjoy
Czytaj resztę wpisu »
Posted w
first coffee |
1 komentarz »
grudzień 19, 2007 | 20:29
Nuda, ale nie taka zwyczajna, tylko nuda w smaku herbaty. Mam takie coś, że jak piję jeden typ herbaty, to mi się po jakimś czasie nudzi. Wrzucałem już różne “specyfiki” do herbaty, żeby zmienić jej smak. Były to np. goździki, łupki cynamonu, plastry cytryny, dolewałem też soki owocowe (naturalne i syropy), rum, stocka…
Ostatnio zacząłem dosypywać nawet cukier waniliowy :) i muszę powiedzieć, że smakuje całkiem nieźle. Jestem tylko ciekaw, kiedy mi się znudzi…
Posted w
first coffee |
Komentarze (3) »
wrzesień 20, 2007 | 13:03
Wciągająca zręcznościówka z fajną muzyczką i lekkim humorem (zwierzątka się wkurzają). Nic tylko grać, grać, graaać!
Czytaj resztę wpisu »
Posted w
first coffee |
Brak komentarzy »
wrzesień 15, 2007 | 19:19
Magisterka napisana, oprawiona i oddana. Teraz tylko czekać aż dostanę termin obrony… W sumie z pracy zadowolony jestem, w 2/3. Dwa pierwsze rozdziały mi się podobają, trzeci niestety nie. W sumie, to miałem niewiele czasu na badania, i tak jak mój recenzent Czytaj resztę wpisu »
Posted w
first coffee |
1 komentarz »